Pozostałe

KTO LECZY NASZE DZIECI?

Polska ma talent do budowania systemów, które wyglądają jak systemy, działają jak ich atrapy i kończą swoją użyteczność dokładnie w momencie, gdy ktoś naprawdę potrzebuje pomocy. Ochrona zdrowia psychicznego dzieci to pod tym względem to dzieło niemal doskonałe - kafkowski labirynt kompetencji, certyfikatów i nurtów terapeutycznych, przez który przeciśnie się tylko ten, kto ma dość sił, żeby w ogóle szukać wyjścia. A przecież szukają go rodzice dzieci, które już raz próbowały zakończyć swoje życie.

KTO LECZY NASZE DZIECI?

Zacznę od podstaw, bo tu zaczyna się pierwsze nieporozumienie. Psycholog to zawód wymagający dyplomu magistra. Pięć lat ostrej pracy, egzaminy, praca dyplomowa - i człowiek wychodzi z uczelni z tytułem oraz, w najlepszym razie, solidną teorią w głowie. Z czym nie wychodzi? - to z uprawnieniami do prowadzenia psychoterapii. Psychoterapeuta to coś innego: dodatkowe cztery lata szkolenia w konkretnym nurcie, własna terapia, superwizje, setki godzin pracy pod okiem kogoś doświadczonego. Problem w tym, że w Polsce zawód psychoterapeuty nie jest prawnie uregulowany. Dosłownie. Każdy może wywiesić szyld.

Prof. Łukasz Gawęda z Instytutu Psychiatrii i Neurologii PAN mówi wprost, że brak regulacji stwarza sytuację, w której w zasadzie każdy może nazwać się psychoterapeutą i stosować dowolne metody leczenia, w tym leczenia poważnych zaburzeń psychicznych. Środowisko próbuje to naprawić od ponad dwudziestu lat ale... projekt ustawy o zawodzie psychoterapeuty trafił do Sejmu w lutym 2025 roku, ale prace trwają w atmosferze sporów kompetencyjnych i podziałów wewnątrz środowiska. W tym czasie każdy, kto ma ochotę, może sobie wywiesić tabliczkę jaką chce.

Dziecko po próbie samobójczej trafia (jeśli w ogóle trafia, bo to osobna historia) na listę oczekujących do specjalisty. Specjalista okazuje się psychologiem, który ukończył psychologię, być może odbył jakiś kurs, być może nie, i który ma dobre chęci albo chce zarobić, co jest cechą absolutnie niewystarczającą przy pracy z pacjentem wysokiego ryzyka. Praca z dziećmi po próbach samobójczych wymaga konkretnych kwalifikacji z zakresu psychiatrii dzieci i młodzieży, interwencji kryzysowej, często też terapii poznawczo-behawioralnej w wersji adaptowanej dla nieletnich. To nie jest wiedza, którą się wynosi z wykładów o osobowości i statystyce.

Liczby, są jednoznaczne. Komenda Główna Policji odnotowała w 2023 roku 1994 próby samobójcze w grupie wiekowej 7–18 lat, z czego 78 dotyczyło dzieci między 7. a 12. rokiem życia. To dane oficjalne - eksperci zgodnie zaznaczają, że są w znacznym stopniu niedoszacowane, bo wiele prób nigdy nie trafia do policyjnych statystyk. W porównaniu do 2020 roku liczba prób wzrosła o 150 procent. W 2023 roku niemal sześcioro dzieci każdego dnia podejmowało próbę samobójczą, a jedno z nich niemal co drugi dzień odbierało sobie życie.

W 2024 roku nastąpił pewien spadek liczby zgonów - z 145 do 127 - co można uznać za sygnał, że coś zaczyna się działać w tym temacie. Problem w tym, że równocześnie wzrosła liczba odnotowanych prób. To nie jest poprawa systemu. To statystyka.

NIK w raporcie z 2024 roku podsumował lata 2020–2023: dzieci i młodzież nie otrzymały dopasowanej do potrzeb, kompleksowej pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej. Czas oczekiwania na wizytę w poradni sięgał nawet dwunastu miesięcy. Kolejki do oddziałów stacjonarnych wzrosły ponad trzykrotnie. W marcu 2023 roku w trzech województwach leczenie w ramach oddziałów dziennych było całkowicie niedostępne. 42% poradni zdrowia psychicznego drugiego poziomu skupia się w miastach wojewódzkich, w których mieszka zaledwie 14 procent populacji dzieci i młodzieży. Ktoś to do tego doprowadził.

Środowisko od lat wie o tym problemie. Towarzystwa zawodowe piszą stanowiska, eksperci udzielają wywiadów, od czasu do czasu ktoś wpada na pomysł ustawy regulującej zawód psychoterapeuty - i na tym się kończy, bo Polska ma inne priorytety. Ważniejsze są spory o to, kto kogo bardziej skrzywdził przed wojną i czy koalicja rządząca jest lepsza od poprzedniej. Zdrowie psychiczne dzieci to temat, który wraca w mediach co jakiś czas, gdy liczby samobójstw wśród nieletnich stają się zbyt wstydliwe, żeby je ignorować - po czym temat znika i wszystko wraca do "normy".

Norma wygląda tak: rodzic dziecka po próbie samobójczej dzwoni na NFZ, słyszy termin za kilka miesięcy, jedzie prywatnie, płaci kilkaset złotych za wizytę i ma nadzieję, że trafił na kogoś naprawdę kompetentnego, a nie tylko kogoś z ładną stroną internetową i certyfikatem weekendowego kursu. Nadzieja to słabe narzędzie diagnostyczne, ale w polskim systemie zdrowia psychicznego jest jednym z podstawowych.

Być może kiedyś doczekamy się regulacji, które sprawią, że osoba prowadząca terapię z dzieckiem po próbie samobójczej będzie musiała mieć konkretne, weryfikowalne kwalifikacje. Być może kiedyś NFZ uzna, że dostęp do takiej pomocy nie powinien zależeć od zawartości portfela rodziców. Na razie mamy to, co mamy - system zbudowany tak, żeby wyglądał, jakby działał, i dzieci, które płacą za tę różnicę cenę, jakiej żaden rachunek nie zmierzy.

ŹRÓDŁA:

[1] NIK: Reforma psychiatrii dzieci i młodzieży (2024)

https://www.nik.gov.pl/najnowsze-informacje-o-wynikach-kontroli/psychiatria-dziecieca.html

[2] NIK: Niewydolna pomoc psychologiczna i psychoterapeutyczna dla dzieci i młodzieży (2024)

https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/niewydolna-pomoc-psychologiczna-i-psychoterapeutyczna-dla-dzieci-i-mlodziezy.html

[3] Kwartalnik Policyjny CSP: Zachowania samobójcze wśród dzieci i młodzieży (2024, dane KGP)

https://kwartalnik.csp.edu.pl/kp/archiwum-1/2024/kwartalnik-policyjny-nr-12024/5739,Zrozumiec-aby-zapobiec-2024-Zachowania-samobojcze-wsrod-dzieci-i-mlodziezy-II-ed.html

[4] OKO.press: Dramatyczny rekord - 2139 prób samobójczych dzieci w 2023 roku

https://oko.press/dramatyczny-rekord-co-najmniej-2139-dzieci-i-nastolatkow-chcialo-sie-zabic-w-2023-roku

[5] OKO.press: Mniej samobójstw wśród dzieci i młodzieży, ale więcej prób samobójczych (2025)

https://oko.press/mniej-samobojstw-dzieci-wiecej-prob-samobojczych

[6] Infor.pl / prof. Gawęda IP PAN: Ustawa o zawodzie psychoterapeuty - szansa czy chaos? (2025)

https://www.infor.pl/prawo/nowosci-prawne/7053482,ustawa-o-zawodzie-psychoterapeuty-szansa-na-zmiane-czy-kolejny-chaos.html

[7] Polityka Zdrowotna: Ustawa o zawodzie psychoterapeuty - przełom dla pacjentów? (2025)

https://politykazdrowotna.com/artykul/ustawa-o-zawodzie-psychoterapeuty-n1507195

[8] Blog Dobry Gabinet: Zawód psychoterapeuty w Polsce okiem prawnika

https://blog.dobrygabinet.com/zawod-psychoterapeuty.html

[9] Biuro ds. Zapobiegania Zachowaniom Samobójczym: Samobójstwa i próby samobójcze 2020–2024

https://zapobiegajmysamobojstwom.pl/konferencja-prasowa-najnowsze-dane-dotyczace-liczby-samobojstw-i-prob-samobojczych-w-polsce-w-2024-roku-dzialania-i-rozwiazania/