Pozostałe

Wczesny moment zapłodnienia komórki jajowej

To zdjęcie pokazuje tzw. "błysk cynku". Chodzi tu o bardzo wczesny moment zapłodnienia komórki jajowej. Plemnik nie "odpala życia" jednym strzałem, tylko uruchamia całą serię reakcji chemicznych w komórce jajowej.

Wczesny moment zapłodnienia komórki jajowej

𝐂𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐣𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐭𝐞𝐣 𝐜𝐡𝐰𝐢𝐥𝐢?

Gdy plemnik dotrze do komórki jajowej, najpierw musi przebić się przez jej zewnętrzne osłony. Kiedy jego błona połączy się z błoną komórki jajowej, do środka trafia sygnał biologiczny: "zaczynamy". Wtedy komórka jajowa gwałtownie się aktywuje. Jednym z efektów tej aktywacji jest wyrzut jonów cynku na zewnątrz komórki. Pod mikroskopem, przy specjalnym barwieniu, wygląda to jak iskry albo fajerwerki. To właśnie tzw. "zinc spark", czyli błysk cynku. Badania pokazują, że taki wyrzut cynku pojawia się w ciągu kilku minut po zapłodnieniu i jest związany z aktywacją komórki jajowej oraz dalszym rozwojem zarodka. Gołym okiem tego nie widać. To nie jest dosłowny błysk światła jak lampa błyskowa. To obraz laboratoryjny, uzyskany dzięki specjalnym technikom obserwacji.

𝐏𝐨 𝐜𝐨 𝐭𝐞𝐧 𝐰𝐲𝐫𝐳𝐮𝐭 𝐜𝐲𝐧𝐤𝐮?

Komórka jajowa musi szybko przejść z trybu "czekam na zapłodnienie" w tryb "zaczynam rozwój". Wyrzut cynku pomaga w tej zmianie. Jest też jednym z mechanizmów, które biorą udział w blokowaniu kolejnych plemników, bo do komórki jajowej powinien dostać się tylko jeden plemnik. Gdyby weszły dwa lub więcej, materiał genetyczny byłby nieprawidłowy i rozwój zarodka zwykle nie miałby szans.

𝐂𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐣𝐞 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐩𝐨𝐭𝐞𝐦?

Po połączeniu komórki jajowej i plemnika powstaje zygota, czyli pierwsza komórka nowego organizmu. Ma komplet informacji genetycznej: połowę od matki i połowę od ojca. Przez pierwsze godziny ta jedna komórka nie wygląda jeszcze jak "zarodek" w potocznym sensie. W środku dzieje się jednak ogrom pracy, jak porządkowanie materiału genetycznego, przygotowanie do pierwszego podziału i uruchamianie programu rozwoju.

𝐏𝐢𝐞𝐫𝐰𝐬𝐳𝐚 𝐝𝐨𝐛𝐚

Mniej więcej po około 24 godzinach zaczyna się pierwszy podział. Z jednej komórki robią się dwie. Potem cztery, osiem itd. To nazywa się bruzdkowanie. Ciekawe jest to, że na początku zarodek nie rośnie znacząco objętościowo. Dzieli się jakby "w środku tej samej kulki".

𝐃𝐳𝐢𝐞𝐧́ 𝟐–𝟑

Zarodek ma kilka komórek i przesuwa się jajowodem w stronę macicy. Nadal jest bardzo mały. W tym czasie natura robi ostrą selekcję. Wiele zapłodnionych komórek nie rozwija się dalej, często przez błędy chromosomalne albo problemy z podziałami. Kobieta zwykle nawet nie wie, że do zapłodnienia doszło.

𝐃𝐳𝐢𝐞𝐧́ 𝟒

Zarodek staje się czymś w rodzaju zwartej kulki komórek. Ten etap nazywa się morulą. Nazwa pochodzi od wyglądu przypominającego morwę. Komórki zaczynają coraz mocniej ze sobą współpracować i powoli przygotowują się do podziału ról.

𝐃𝐳𝐢𝐞𝐧́ 𝟓–𝟔

Powstaje blastocysta. To już bardziej zorganizowana struktura. Ma zewnętrzną warstwę komórek, z której później powstanie głównie łożysko, oraz wewnętrzną grupę komórek, z której rozwinie się zarodek. Blastocysta zwykle dociera wtedy do macicy.

𝐃𝐳𝐢𝐞𝐧́ 𝟔–𝟏𝟎

Blastocysta zaczyna się zagnieżdżać w błonie śluzowej macicy. To jest implantacja. Nie dzieje się natychmiast. To proces. Najpierw przyczepienie, potem coraz głębsze wnikanie w przygotowaną śluzówkę. Według opisów embriologicznych blastocysta przyczepia się do ściany macicy około 6. dnia po zapłodnieniu, a implantacja zwykle kończy się około 9.–10. dnia. Dopiero po implantacji organizm zaczyna produkować więcej hormonu hCG, czyli tego, który wykrywają testy ciążowe. Dlatego bardzo wcześnie po zapłodnieniu test może jeszcze nic nie pokazać.

𝐀 𝐜𝐳𝐲 𝐭𝐞𝐧 "𝐛ł𝐲𝐬𝐤" 𝐦𝐨́𝐰𝐢, 𝐳̇𝐞 𝐳𝐚𝐫𝐨𝐝𝐞𝐤 𝐛𝐞̨𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐳𝐝𝐫𝐨𝐰𝐲?

Tu trzeba uważać. Badania sugerują, że intensywność błysku cynku może mieć związek z jakością komórki jajowej i potencjałem dalszego rozwoju zarodka. W jednym z badań opisano korelację między profilem takiego błysku a rozwojem do stadium blastocysty. Ale to nie znaczy, że sam błysk daje prostą odpowiedź: "dziecko będzie zdrowe" albo "ciąża na pewno się uda". To raczej jeden z biologicznych sygnałów, który naukowcy badają, zwłaszcza w kontekście zapłodnienia pozaustrojowego.

Zjawisko jest fascynujące.