Mariusz Bazan

Pozostałe

Kiedy byłem dzieckiem ktoś powiedział mi raz, że pewnych rzeczy nie da się już odzobaczyć.

Mówił o czymś zupełnie innym jakimś filmie czy zdjęciu z gazety, już nie pamiętam, ale te słowa zostały mi w głowie na lata. Mózg nie ma przycisku delete. Co wejdzie to zostaje a jeśli wchodzi wcześnie, kiedy dziecko jest jeszcze takim niezapisanym dyskiem, zostaje głębiej i mocniej niż wszystko co przyjdzie później.

I dlatego mnie tak wkurw.... gdy ktoś mówi o pornografii w kontekście dzieci jako o "nieodpowiednich treściach", to tak jakbyśmy mówili o przekleństwie w filmie po 20.00. To nie jest kwestia gustu ani wstydu! To jest kwestia tego, jakim dorosłym będzie człowiek, który jako dziesięciolatek regularnie oglądał materiały do których w teorii nie powinien mieć dostępu przed pełnoletnością.
Dorośli, którzy w dzieciństwie mieli częsty kontakt z pornografią, później nie radzą sobie z własną seksualnością bo od swojego życia erotycznego oczekują tego co widzieli na ekranie. Brzmi to jak "oczywista oczywistość", ale konsekwencje są bardzo konkretne. Prawdziwy partner nie zachowuje się jak aktor. Prawdziwa bliskość jest powolna, czasem niezgrabna pełna rozmów i tych momentów, które w każdym filmie poszłyby pod nożyczki jako nudne i nie generujące kasy. A dla kogoś dla kogo punktem odniesienia był ekran zoptymalizowany pod maksymalne pobudzenie, rzeczywistość staje się rozczarowaniem. I nie tylko bo z czasem zaczyna się w tym szukać winy, swojej albo partnera.
Prawie co piąty dorosły, który regularnie ogląda pornografię, przyznaje że robi to żeby w ogóle poczuć pobudzenie z prawdziwym człowiekiem. Nie żeby coś dodać do relacji, ale żeby zastąpić to, czego ta relacja nie daje i nigdy nie da, bo żaden żywy człowiek nie konkuruje z czymś zaprojektowanym wyłącznie do tego, żeby maksymalnie stymulować.
To jest uzależnienie. I bardzo często zaczyna się w dzieciństwie a efekty widać dopiero po latach.
Uzależnienie od pornografii u dorosłych prowadzi do wycofania społecznego, oziębłości i trudności w budowaniu jakichkolwiek głębszych relacji nie tylko tych w sypialni. Mózg przyzwyczajony do natychmiastowej gratyfikacji zaczyna gorzej radzić sobie z wszystkim co wymaga wysiłku a prawdziwa relacja z drugim człowiekiem to ciągły wysiłek. Cierpliwość, kompromis, bycie obok kogoś w gorszym dniu, to wszystko jest powolne i wymagające. Ekran jest natychmiastowy i zawsze pod ręką. I dla kogoś, kto od dzieciństwa uczył się, że tak właśnie wygląda przyjemność codzienność zaczyna być po prostu zbyt ciężka.
Badania Bloomberg School of Public Health pokazały, iż młodzi ludzie mający kontakt z pornografią sześć razy częściej przyznają się do agresji w sytuacjach intymnych. Chłopcy, którzy zetknęli się z pornografią we wczesnym okresie dojrzewania częściej dopuszczają się molestowania seksualnego w późniejszym życiu. To nie jest przypadek i to nie jest kwestia charakteru. To jest kwestia tego, że pornografia przemysłowa coraz częściej pokazuje przemoc, dominację i uprzedmiotowienie jako normę. Jako coś, czego "wszyscy chcą", jako element zabawy. Dziecko, które to widzi bez żadnego kontekstu, bez rozmowy, bez korekty od dorosłego, zapamiętuje to jako normę postępowania. I to idzie z nim dalej, do jego przyszłych relacji, czyli też do relacji z naszymi dzieci bo to wszystko jest jedna sieć powiązań.
Wiem, że to są rzeczy, których się nie chce czytać. Najprościej jest odłożyć, nie sprawdzać, nie myśleć, bo wtedy nie trzeba się tym zajmować. Ale mam syna i wiem, że zamknięcie oczu nie usunie problemu. Najwyżej sprawi, że będę nieprzygotowany, kiedy ten problem wypłynie z sią wodospadu.
A ten problem już przyszedł do milionów domów w Polsce, do milionów rodziców, którzy też byli przekonani, że to nie ich sprawa i mysleli, iż jakoś to będzie.
Skutki tego, co dziecko widzi dziś zobaczymy za dziesięć, piętnaście lat. W gabinetach terapeutów. W rozbitych związkach. W ludziach, którzy nie umieją być blisko z drugim człowiekiem i nawet nie wiedzą dlaczego tak jest. I wtedy, niestety, na blokadę rodzicielską będzie już trochę za późno.

Źródła:
- Medycyna Praktyczna, pornografia uzależnia i zaburza rozwój dziecka: https://www.mp.pl/pacjent/pediatria/aktualnosci/badania/195437,pornografia-uzaleznia-i-zaburza-rozwoj-dziecka
- Medycyna Praktyczna, alarm dla zdrowia psychicznego: https://www.mp.pl/pacjent/psychiatria/aktualnosci/199426,alarm-dla-zdrowia-psychicznego
- Co dzieje się w psychice dziecka, które ogląda pornografię: https://opornografii.pl/article/co-dzieje-sie-w-psychice-dziecka-ktore-oglada-pornografie
- Raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, kontakt dzieci z pornografią: https://fdds.pl/_Resources/Persistent/3/5/5/e/355e459a03b5594c09237eec041d8ae7cfbf5ffc/Makaruk_K_Wlodarczyk_J_Michalski_P_2017_Kontakt_dzieci_i_mlodziezy_z_pornografia.pdf
- InfoMuko, pornografia a destrukcja psychiki dziecka: https://infomuko.ptwm.org.pl/psychologia/pornografia-poczatek-destrukcji-dzieciecej-psychiki/
grafika: grok